
te zdjęcia dzisiaj tutaj są nie bez powodu. Co prawda powód nie jest jakiś bardzo spektakularny aczkolwiek dla mnie bardzo istotny. Ostatnio analizując wiele rzeczy związanych z fotografią, trochę nawet bardziej niż fotografując coraz częściej spotykam się z opiniami, że jakieś zdjęcie jest ‘nie moje’ itd. I przyznać muszę, że na początku trochę mnie to gryzło, szczególnie gdy slyszałam owo stwierdzenie z ust osób, które rzeczywiście znają mnie dobrze. nie wiedziałam co jest grane. I oto eureka! Wszystkie zdjęcia są moje. Bardzo moje. Ani mniej ani bardziej. Zawsze tak samo. To, że zdarza mi się zrobić coś innego niż zazwyczaj nie oznacza, że to nie jest moje. czy to jest analog, czy zdjęcia z cyfry, czy kolorowe, czy czarnobiałe. Wszystko co robię wypływa ze środka, a nie jest żadnym przymusem czy chęcią przypodobania się komukolwiek. Właśnie dlatego znalazły się tutaj te zdjęcia. Bo wiele osób mówi, że są ‘nie moje’, a ja mówię, że jest wręcz przeciwnie! Lepiej wiem jaka jestem i co jest moje, a co nie ; )




