h1

fotokłamstwo.

Grudzień 23, 2009

te zdjęcia dzisiaj tutaj są nie bez powodu. Co prawda powód nie jest jakiś bardzo spektakularny aczkolwiek dla mnie bardzo istotny. Ostatnio analizując wiele rzeczy związanych z fotografią, trochę nawet bardziej niż fotografując coraz częściej spotykam się z opiniami, że jakieś zdjęcie jest ‘nie moje’ itd. I przyznać muszę, że na początku trochę mnie to gryzło, szczególnie gdy slyszałam owo stwierdzenie z ust osób, które rzeczywiście znają mnie dobrze. nie wiedziałam co jest grane. I oto eureka! Wszystkie zdjęcia są moje. Bardzo moje. Ani mniej ani bardziej. Zawsze tak samo. To, że zdarza mi się zrobić coś innego niż zazwyczaj nie oznacza, że to nie jest moje. czy to jest analog, czy zdjęcia z cyfry, czy kolorowe, czy czarnobiałe. Wszystko co robię wypływa ze środka, a nie jest żadnym przymusem czy chęcią przypodobania się komukolwiek. Właśnie dlatego znalazły się tutaj te zdjęcia. Bo wiele osób mówi, że są ‘nie moje’, a ja mówię, że jest wręcz przeciwnie! Lepiej wiem jaka jestem i co jest moje, a co nie ; )

h1

skrajna introwersja.

Grudzień 16, 2009

nie potrafię robić zdjęć. myśleć nie potrafię.

są rzeczy, z którymi trzeba się nauczyć żyć. nie da się ich zwalczyć, trzeba oswoić. ale ja zawsze w jakiś niewyjaśniony sposób wolałam walczyć z wiatrakami niż przyjąć przewne rzeczy do wiadomości. albo uciec. więc uciekam. tak trochę mimo woli, codziennie rano powtarzając sobie, że już czas na powrót. nie potrafię wrócić. i czuję jakby coś we mnie rosło. boje się, że w końcu pęknie.

h1

uciekinier.

Grudzień 12, 2009

wybuchła zima. budzę się dziś w momencie kiedy już właściwie słońce powoli zaczęło zachodzić. doszłam do pewnego punktu, chciałam tu  być, a teraz zdarza mi się żałować, że nie można już zawrócić. bo podrodze zostało wiele rzeczy, ludzi, chwil które nie wrócą. i budzi się potworna tęsknota, która pewnie nigdy nie zostanie zaspokojona. nie umiem zapanować nad wieloma rzeczami. więc oglądam zdjęcia, różne, najróżniejsze. słucham muzyki i czuję się dziwnie. zabrakło magii, już nie umiem czarować. czy  oby na pewno było warto?

h1

stuku puku. plenerowo.

Listopad 17, 2009

któryś raz wracam i wrócić nie mogę, więc powiedzmy, że tym razem to już na stałe. dużo różnych rzeczy się dzieje, więc postaram się wszystko na bieżąco opisywać.

tak więc był plener. plener fotograficzny. studenci grafiki biegali sobie po Sułkowicach i zbierali materiał. i nie tylko ; )  już niedługo będę mogła zaprosić wszystkich na wernisaż i wystawę poplenerową a na razie kilka takich moich podpatrzonych.

 

a poza tym nie nadążam. więc nie obiecuje, że kiedyś nadrobię to wszystko co mi teraz w głowie siedzi. tra la lalaaa.

i pamietajcie: zapewnienie jakości to SAMOKONTROLA!!!

h1

powroty.

Wrzesień 12, 2009

mam wrażenie jakby nie było mnie tutaj sto lat. tyle rzeczy do napisania, do sfotografowania, do zrobienia i totalny brak chęci i siły. może to również przez to, że próby dogadania się z fotografią kończyły się za każdym razem porażką. bo dziwną rzeczą jest robienie tego czego się kocha trochę wbrew sobie. dochodzę do wniosku że śmierć dysku ze wszystkim zdjęciami z ostatnich miesięcy może nie była tragedią, a wręcz przeciwnie. może to ten punkt w życiu, w którym wreszcie należy coś zmienić, wreszcie stwierdzić czego tak się naprawdę chce od tego co się robi. chociaż pewnie to wnioski zbyt abstrakcyjne, a przede wszystkim zbyt górnolotne.

_MG_9342

za dwa tygodnie czeka mnie przeprowadzka. to w ogóle był dziwny rok i chyba nie mogę tego wszystkiego ogarnąć. ale obiecuję sobie, że wreszcie w końcu coś zacznę robić (chyba szkoła mnie prędzej czy później do tego zmusi). tak więc stuku puku…. wracamy z przytupem! : ) bo zakurzyło się tutaj dość mocno