bieszczady. jak góry wyglądają każdy wie, więc nie będę zdjęc gór pokazywac, ludzi i chwil spędzonych razem tam właśnie. mokro, zimno acz radośnie, wesoło, czasem nieprzewidywalnie.
nie chce mi się dużo pisac. walcze z zastojem.

bo jakoś bieszczady mają to do siebie, że robią czary mary. bo ‘anioły są takie ciche..’


